Moc pomarańczowego | dżem z dyni | kardamon | limonka

awayproject dżem_z_dyni_z_kardamonem_i_limonka

Bardzo poprawnie zmieniają się ostatnio pory roku. Lato dosadnie przygrzało. Norwegowie zaklinają rzeczywistość i ciepłe wieczory nazywają tropisk natt / tropikalna noc. Słowo tropik i Norwegia nie idą w parze, chyba, że mówimy o tropiku do namiotu.

Namiot, las i wędrówka w dal, to jest kwintesencja wolnego czasu tutaj. Takie tropiki są w użyciu. Ale czy te ciepłe wieczory są tropikalne ? Ustalmy, że nie, ale faktycznie bywało ciepło i przyjemnie. Przez ostatnie dni delektuję się jesienią, jest ona niezwykle malownicza w tym roku. Wszystko w energetyzujących barwach, zółty, pomarańczowy, czerwony doświetlone mocnym słońcem. Aż miło.

awayproject.pl blog podróżniczy przepis dżem z dyni

awayproject-autumn-red

Gapię się na żółte liście w parku, jakby zachodziła jakaś wymiana energii. Może i tak natura wymyśliła, aby przed zimą człowiek mógł się napatrzeć na te pobudzające barwy. Liście, owoce, kwiaty, wszystko przemawia za tym, żeby się nimi najeść i napatrzeć, przed zimą. Spacerów, dyniowych zup i herbat z imbirem łaknie się każdego dnia.

Zrobiłam idealny do jesiennego śniadania, doładowujący energię od rana – dżem z dyni.

Dżem z dyni z kardamonem i limonką

składniki

  • 1 średnia dynia | około 1 kilogram
  • 1/2 szklanki cukru
  • 1/3 szklanki cukru
  • 2/3 łyżeczki kardamonu
  • sok z 1/2 limonki

przygotowanie

  • dynię obieram, kroję w niedużą kostkę.
  • do garnka z grubym dnem wrzucam cukier i zalewam wodą, podgrzewam, aż cukier się rozpuści.
  • dodaję dynię, na średnim ogniu gotuję przez 5-7 minut, zmniejsza ogień i pod przykryciem gotuję przez 40 minut. Co jakiś czas mieszam. Osiągam gęstą aromatyczną pomadę, którą przekładam do słoiczków.
  • w zależności od upodobań można regulować ilość wody, aby osiągnąć rzadszą konsystencję.

Bon appetit!

awayproject-dżem-z-dyni-z-kardamonem-i-limonka

awayprojekt-dzem-z-dyni-z-kardamonem-i-limonka4

awayproject.pl blog podróżniczy przepis na dżem z dyni

 

 

  • Dzięki za dobre słowo! Fajnie, że się podoba :)

    Zdecydowanie mogę polecić Maderę, Gruzję lub Czarnogórę. Świetny klimat, kapitalni ludzie i piękne miejsca. Wiele dobrych szlaków i tras do pieszych wędrówek.

    Nie byłam jeszcze, ale mam na liście, więc może i Ciebie zaintresuje Rumunia, z naciskiem na Transylwanię.
    Pozdrawiam, Monika